Na początku 2008 r. w Radomiu ruszy salon samochodowy z chińskimi autami marki Great Wall - podał dziś Dziennik Zachodni. Na początek będą dostępne dwa auta - terenówka Hover oraz pikap Deer. Chińczycy liczą, że atrakcyjna cena, a także zataczająca coraz szersze kręgi moda na pikapy oraz terenówki, przyciągną klientów. W Rosji czy na Ukrainie auta te można kupić już od roku i chętnych nie brakuje.
Wyposażony m.in. w automatyczną klimatyzację i skórzaną tapicerkę Hover ma kosztować ok. 70 tys. zł, czyli 30 tys. mniej, niż jego japoński odpowiednik Toyota RAV4. Na pierwszy rzut oka oba auta są do siebie bardzo podobne, ale chińskie ma gorszy silnik niż japońskie. Inżynierowie z Great Wall zastosowali w nim jednostkę benzynową skonstruowaną w latach 90. Podobnie jest z Deerem. Kosztuje niespełna 50 tys. zł, czyli o 30 tys. zł mniej, niż Toyota Hilux czy Mitsubishi L-200, ale nie znajdziemy w nim - jak u japońskich konkurentów - nowoczesnych silników Diesla spełniających restrykcyjne normy spalania Euro 4. W dodatku Deer nie ma w wyposażeniu poduszek powietrznych.
Galerie zdjęć modeli oferowanych w Polsce dostępne w naszym serwisie
Komentarz redakcyjny:
Samochody można w zasadzie kupić już od ponad półtora roku w siedzibie Great Wall Cars, choć do tej pory nie było tam reprezentacyjnego salonu sprzedaży. Już w grudniu 2006 roku Rzeczpospolita podała informację, że od marca wymienione auta mają być dostępne w 25 salonach na terenie Polski. Jak do tej pory ta informacja się nie potwierdzała. GW Cars, który ma status generalnego importera, jest własnością rosyjskich przedsiębiorców, którzy od dwóch lat sprzedają chińskie terenówki w Rosji.
Kłopoty włoskiego importera Great Wall Motor
Ekspansja Great Wall w Unii Europejskiej
Zmodernizowany Hover z nowym silnikiem diesla
Od marca Great Wall w 25 punktach dilerskich
Źródło: Dziennik Zachodni (Tomasz Dominiak)