Niemiecki AVAG Holding, który od wielu lat współpracuje z koncernem General Motors i jest właścicielem punktów dilerskich Opla w kilku krajach europejskich (w tym również w Polsce), przymierza się do sprzedaży samochodów chińskich. Przedstawiciel firmy Volker Borkowski, w wywiadzie dla Automotive News zdradził, że jego firma zamierza wprowadzić je do oferty także w innych krajach, jak Polska, Czechy, Słowacja, Węgry czy Chorwacja. Dystrybucja ma się odbywać tylko w głównych miastach, gdzie wolumen sprzedaży jest największy.
Dwa lata temu w październiku AVAG Holding AG (siedziba w Augsburgu), podpisał list intencyjny z chińskim producentami Geely i Chery, planując utworzenie spółki, która zajmować się będzie importem samochodów z Chin. AVAG chciał wówczas uruchomić sprzedaż wraz z rozpoczęciem wystawy motoryzacyjnej AMI 2006 w Lipsku. Według wcześniejszych doniesień, samochody będą należeć do niższych segmentów, a ich cena będzie oscylować w granicach 6 000 - 12 000 euro. Dilerzy nie podpisali jeszcze umów wiążących, ponieważ Chińczycy nie chcą aby ich pojazdy były sprzedawane w jednym, salonie obok samochodów konkurencji.
Borkowski zakłada, że sprzedaż samochodów chińskich w Europie może osiągnąć poziom 2%, ale wątpi by któryś z producentów przekroczył 1%. Rozszerzanie działalności ma wpłynąć na zwiększenie przychodów ze sprzedaży poza granicami Niemiec, które stanowią obecnie 30% przychodów koncernu. AVAG Holding zamierza do końca dekady wstąpić do TOP10 największych grup dilerskich w Europie. Warto przypomnieć, że pod koniec 2005 roku niemieccy dilerzy Opla powiązani z AVAG rozpoczęli sprzedaż Landwinda, co miało im pomóc z ówczesną zapaścią na rynku lokalnym.
Źródło: Automotive News
Źródło: AVAG Holding