Dzisiaj w chińskich salonach sprzedaży BYD Auto pojawił się elektryczny model E6. Choć oficjalna sprzedaż pojazdu rozpoczęła się w maju 2010 roku, to jednak dopiero teraz mogą go nabyć osoby prywatne. Wcześniejsza oferta skierowana była tylko do korporacji taksówkowych i instytucji rządowych. Celem takiej strategii koncernu było zebranie cennego doświadczenia, dzięki któremu mógł przygotować jeszcze bardziej dopracowany samochód, przygotowany pod gusta klienta indywidualnego. Cena E6-ki ustalona została na poziomie 369 800 RMB, co w przeliczeniu daje kwotę 180 000 PLN.
Spółka Automotive Europe Corporation została generalnym importerem marki BYD na Polskę. AEC została również wyłącznym przedstawicielem firmy BYD na Litwie, Łotwie i Estonii. Firma BYD jest producentem samochodów zarówno z napędem tradycyjnym, hybrydowym jak i elektrycznym. BYD posiada w swojej ofercie samochody różnych klas, począwszy od małych miejskich aut, aż po duże limuzyny i SUV-y.
W przyszłym roku w Polsce spółka Automotive Europe Corporation rozpocznie dystrybucję elektrycznego modelu BYD E6. Samochód będzie wyposażony w "baterie żelazne", które są tańsze niż baterie litowo-jonowe. Ich ogromną zaletą jest nietoksyczność i możliwość recyclingu, czyli dodatkowe elementy wpływające na ekologię. Maksymalny zasięg szacowany jest na 300 km, podczas normalnej jazdy spada do ok. 250 km, co i tak jest bardzo dobrym wynikiem. Wstępnie wiadomo, że jego cena wyniesie ok. 120 tys. PLN, o 40 tys. PLN mniej niż znacznie mniejszy i słabszy Mitsubishi i-Miev.
Chiński koncern BYD Auto podpisał umowę na dostawę małej floty elektrycznych vanów E6 dla władz Rotterdamu. To pierwszy taki kontrakt chińskiego producenta na Starym Kontynencie, gdzie oficjalna sprzedaż pojazdu ma ruszyć w przyszłym roku. Holenderskie miasto rozpoczęło właśnie ekologiczny projekt "75-EV-RO", który zakłada stworzenie miejskiej floty 75 pojazdów elektrycznych różnych marek. Program ma za zadanie popularyzację nowych rozwiązań wpływających na ekologię i zwiększenie zaufania mieszkańców do elektrycznych pojazdów.
Chociaż marki chińskie mają trudności z akceptacją przez większość niemieckich odbiorców, to jednak samochody elektryczne są dla nich wielką szansą na odniesienie sukcesu - informuje serwis Auto News China, powołując się na dane ankiety przeprowadzonej w Niemczech przez firmę badawczą Plus. Jak pokazują wyniki ankiety, trzy czwarte respondentów obawia się o jakość samochodów chińskich, a dwie trzecie ma wątpliwości co do bezpieczeństwa tych aut. Badania zostały przeprowadzone na grupie 1 000 osób.
Stacjonująca w Kalifornii spółka ZAP wykupiła za 36 mln USD 51% udziałów w małej chińskiej Zhejiang Jonway Automobile Co., która w Europie jest znana głównie z produkcji modelu UFO, wiernej kopii Toyoty RAV4. Amerykańska spółka zajmuje się produkcją i sprzedażą modeli elektrycznych bazujących głównie na standardowych modelach z silnikiem spalinowym. W tym roku w gamie pojawi się pierwszy własny model ZAP o nazwie ALIAS EV roadster, z charakterystycznym trzykołowym nadwoziem.
Jianghuai Automobile Co. (JAC) wprowadził na rynek swój pierwszy elektryczny model oparty na kompaktowym sedanie Tong Yue (Tojoy). Pierwsze 60 egzemplarzy zostało zakupionych przez firmę Minsheng Electric Power Investment Co. Co ważne, w 2010 roku testowa flota 585 aut została przekazana władzom prowincji Anhui, w której stacjonuje koncern. Pojazdy z powodzeniem pełniły rolę pojazdów służbowych i taksówek miejskich – informuje serwis Auto News China.