Włoski sąd zakazał prezentacji Bubble’a w Bolonii, aż do czasu finałowego rozstrzygnięcia oskarżenia Daimlera o bezprawne wykorzystanie praw autorskich przez chińską firmę Shuanghuan. Europejski dystrybutor - spółka Martin Motors - zapowiedziała wniesienie apelacji, ale nie została jeszcze rozpatrzona. Pomimo zalecenia sądu, importer pokazał samochód obok targów na przyległym parkingu, podczas gdy wykupione stanowisko pozostało wolne.
Viviana Martinelli - rzeczniczka prasowa Martin Motors - podkreśla, że jej firma nie zgadza się z oskarżeniami Daimlera. Według niej Bubble i Smart to dwa różne pojazdy, o czym świadczy zastosowanie czteromiejscowej kabiny i umieszczenia silnika z przodu. Obecnie "chiński Smart" przechodzi testy homologacyjne, ale do czasu rozwiązania sporu o kopiowanie, zgoda na masową sprzedaż nie zostanie wydana. W momencie przyznania homologacji rozpocznie się sprzedaż we Włoszech (ceny od 10 500 EUR) i w Rumunii (ceny od 10 000 EUR).
Sprzedaż w Polsce rozpocznie się w maju 2008 roku.
Komentarz redakcyjny:
Warto przypomnieć, że już przed salonem we Frankfurcie przedstawiciel Shuanghuan zaznaczył, że jego firma nie ma planów prezentacji auta, a głównym powodem takiej decyzji stały się namowy lokalnych dilerów. Bolonia jest kolejnym dowodem na to, że za gwałtowny napływ samochodów chińskich nie odpowiadają tylko Chińczycy, ale głównie europejscy dystrybutorzy, którzy zwietrzyli w tym dobry interes.
Źródło: Automotove News