Chiński rząd propaguje produkcję biopaliw

Chińskie Ministerstwo Finansów podjęło decyzję o przyznaniu dotacji dla tych producentów biopaliw (etanol, boodiesel), którzy do produkcji będą wykorzystywali produkty niejadalne, takie jak rolnicze odpady, słodkie sorgo (roślina zbożowa), czy manioku (roślina kauczukodajna). Głównymi powodami takich działań jest próba ograniczenia rosnącej degradacji środowiska oraz ochrona źródeł nieodnawialnych.

Chińscy rolnicy mogą dostawać do 3 000 yuan (około 400 USD) dotacji na jeden hektar uprawy. Jeżeli ich produkcja osiągnie przemysłowe standardy, przedsiębiorcy będą mogli ubiegać się o częściowy zwrot zaciągniętych pożyczek bankowych. Do 2010 roku zakładana produkcja biodiesla wyniesie 200 tys. ton, a etanolu 2 mln ton. Obecnie do produkcji takiego paliwa wykorzystywany jest olej palmowy, rzepak i soja.

Komentarz redakcyjny:

Warto przypomnieć, że na początku listopada benzyna zdrożała o 10% w ciągu tygodnia i był to pierwszy tak gwałtowny wzrost w ostatnich latach. Walkę o ochronę środowiska podejmują także jednostki terytorialne. Przykładowo, Kunming jest pierwszym miastem w Chinach, gdzie w każdą czwartą sobotę miesiąca w godzinach 9-17 obowiązuje zakaz poruszania się autami. Producenci samochodów, też są nakłaniani do inwestowania w nowoczesną technologię, dzięki czemu mogą brać udział w przetargach na (ekologiczną) flotę rządową.

Olimpiada przyspieszy wprowadzenie Euro 4
Pierwsza stacja wodorowa w Szanghaju
Chińscy producenci aut stawiają na ekologię

Źródło: China Daily