Chińscy producenci powiązani z zagranicznymi koncernami coraz częściej przymierzają się do eksportu, ale produkując samochody w spółkach joint-venture, mają umowne ograniczenia dotyczące sprzedaży poza granicami Chin. Jednak lokalni wytwórcy są coraz lepiej przygotowani do samodzielnego wykorzystania doświadczenia uzyskanego od swoich zagranicznych parterów. Wiele z nich rozpoczęło prace rozwojowe nad własnymi modelami, które mają im pomóc w zdobyciu innych rynków.
W mijającym tygodniu taki zamiar ogłosiły dwie firmy - Beijing Automotive Industry (BAW) oraz Dongfeng Motor Corporation (DFM).
BAW, który znany jest z produkcji samochodów militarnych, posiada obecnie trzy spółki joint-venture z takimi potentatami jak DaimlerChrysler, Hyundai czy z poddostawcą Johnson Controls. Szef koncernu zapowiedział szybkie wprowadzenie na rynek trzech własnych modeli, których zadaniem będzie zmiana wizerunku firmy. Pierwszy zostanie zaprezentowany podczas Beijing Auto expo w 2008 roku, następny przed sierpniową Olimpiadą, a kolejny na wakacjach 2009 roku. Kolejne dwa modele zaprezentowane zostaną w 2010 roku. Wszystkie pięć aut będzie należało do jednego z dwóch segmentów - SUV lub modeli osobowych.
DFM posiada klika spółek partnerskich, przy czym największe z nich współtworzą trzy zagraniczne marki - Nissan, Honda i Kia. Firma zamierza utworzyć własny ośrodek badań i rozwoju, który stworzy pierwszy własny samochód osobowy najpóźniej do 2010 roku. Wiadomo już, że jego produkcja będzie się odbywać w mieście Wuhan, gdzie zainwestowany zostanie dodatkowy 1 mln USD. Źródła podają, że nowy, samodzielnie zaprojektowany samochód, będzie cechowała europejska stylistyka i będzie pozycjonowany na rynku w segmencie B (samochody miejskie).
Tydzień wcześniej zamiar sprzedaży i eksportu samochodów ze spółek joint-venture ogłosiły Shanghai Volkswagen i Guangzhou Honda.
Źródło: Autochiny.pl