FAW Group, drugi co do wielkości koncern motoryzacyjny w Chinach, zamierza rozpocząć produkcję w Meksyku (Michoacan). Jego partnerem będzie lokalna spółka Grupo Elektra, należącą do Grupo Salinas. Choć FAW współpracuje w Chinach z VW, Toyotą i Mazdą, to samochody oferowane w krajach Ameryki Łacińskiej będą posiadały chińskie logo. Parterzy zainwestują w nową fabrykę ponad 150 mln USD, a roczna produkcja wyniesie 100 000 aut. Pierwsze egzemplarze zjadą z linii produkcyjnej w 2010 roku.
Toyota South Africa ostrzega klientów, że firma nie współpracuje z producentami samochodów chińskich, którzy oferują swoje produkty na terenie Afryki Południowej. To odpowiedź na pojawiające się w prasie informacje, jakoby auta chińskie korzystały z technologii Toyoty. Przedstawiciele japońskiego producenta podkreślają, że technika tych aut jest 25 lat w tyle za obecnymi rozwiązaniami. Toyota argumentuje również, że nie prowadzi serwisu oraz nie dostarcza części dla właścicieli tych aut.
Lifan Automobile ogłosił, że do końca 2008 roku wybuduje poza granicami dziewięć zakładów montażowych. Do końca tego roku powstaną pierwsze cztery zakłady w Rosji, Wietnamie, Egipcie i Iranie. Kolejne zostaną zlokalizowane na Bliskim Wchodzie oraz Zachodniej i Południowej Afryce. W Rosji lokalnym parterem będzie Derways Automotive, docelowa produkcja ma wynieść 25 000 sztuk, a za dystrybucję będzie odpowiadała spółka Avtomir Group.
Chiński producent motocykli Chongqing Lifan Holdings, który od ubiegłego roku rozpoczął montaż samochodu "Lifan 520", ogłosił że zamierza przejąć brazylijską fabrykę silników należącą do spółki Tritec. Spółka zlokalizowana w mieście Campo Largo, powstała przy współpracy Chryslera i BMW na podstawie umowy joint venture, a każda ze stron posiada 50% udziałów. Na przeszkodzie stoi jednak rząd Brazylii, który nie chce pozwolić na ewentualne przetransportowanie do Chin linii produkcyjnej i majątku fabryki.
Chińska spółka ZX Auto oraz jej amerykański partner Chamco Auto, podpisali umowę o inwestycji 400 mln USD przez najbliższe 5 lat w fabrykę samochodów w Tijuanie. To miasto mieszczące się w północno-zachodnim Meksyku, w stanie Baja California, niedaleko granicy z USA. Początkowo samochody będą importowane w częściach z Chin, ale potem będą tam wytwarzane trzy modele - SUV (Landmark), pickup (Grandtiger) oraz trzyosobowy pojazd miejski.
Hebei Zhongxing Automobile podpisał umowę o współpracy z jordańską spółką Ayass Motors. Umowa przewiduje produkcję chińskich aut w fabryce Um Rasas (koło Ammanu), przeznaczonych do sprzedaży w krajach arabskich i w Europie Wschodniej. Produkcja rozpocznie się w 2008 roku i będzie wynosiła początkowo 4 000 - 6 250 pojazdów z napędem 4x2 i 4x4, w tym również pickupów. Później będzie stopniowo zwiększana do 24 000 sztuk, a ofertę uzupełnią modele osobowe.
Nowa spółka NAC MG ogłosiła, że otrzymała bardzo wiele pozytywnych sygnałów od dilerów ubiegających się o uzyskanie licencji na sprzedaż dwuosobowego roadstera MG TF. O zezwolenie na sprzedaż auta starają się nie tylko punkty dilerskie w Wielkiej Brytanii, ale również przedsiębiorcy z Grecji, czy nawet z krajów Afryki Południowej. Pierwszeństwo mają jednak byli dilerzy Rovera, a ich atutem jest szeroka wiedza o produkcie oraz doświadczenie w serwisie i maarketingu.
W ubiegłym roku Europa wyprzedziła Afrykę, stając się drugim największym rynkiem zbytu dla samochodów chińskich. W porównaniu do 2006 roku, sprzedaż ponad 76 600 pojazdów wykazała wzrost na poziomie 171%, a ich wartość wyniosła 748 mln USD (+154,3%). Niezmiennie największym odbiorcą samochodów chińskich w Europie jest Rosja, gdzie trafiło około 38 000 aut. Biorąc pod uwagę wszystkich importerów, to czołową rolę nadal odgrywają kraje azjatyckie, gdzie trafiło 43,6% sprzedaży. Do Europy zostało wyeksportowanych 23,9% pojazdów, a do Afryki 22,7%.
Na rynku peruwiańskim zadebiutowały cztery znane chińskie marki: Great Wall, Hafei, Geely oraz FAW. Ich importem zajmuje się spółka Zona Motors. Firma chce wykorzystać rosnący popyt na nowe samochody, ponieważ pierwszy raz w historii tego kraju import nowych aut przewyższył import aut używanych. Constantin Lerner - prezes firmy - podkreśla że samochody chińskie dobrze przyjęły się w Kolumbi oraz Venezuelii i już niedugo będą dostępne także w Chile.
Położony w Johannesburgu Autohaus Göbel Group zapewnił sobie kontrakt z chińskim ChangAn Automobile Group na sprowadzanie i dystrybucję całej gamy samochodów Chana w Południowej Afryce. Karl-Heinz Göbel, prezes Autohaus Göbel Group, ogłosił to wydarzenie po negocjacjach trwających blisko 15 lat. Jego firma zajmuje się obecnie importem i dystrybucją London Taxi, jak również posiada w swojej strukturze franchisingowych dealerów Peugeota, Nissana czy Premium Brand Used Vehicles. W RPA jest pierwszą firmą, która stała się właśnie oficjalnym importerem i dystrybutorem współpracującym z chińskim producentem.