
Na przełomie czerwca i lipca Pol-Mot rozpoczął po cichu sprzedaż chińskiego pickupa o nazwie ZX Auto Grandtiger. Samochód rywalizuje w segmencie tzw. wołów roboczych, czyli pickupów przeznaczonych do najtrudniejszych zadań w terenie. Jego głównymi konkurentami na rynku lokalnym będą Tata Xenon i Nissan NP300. Każde z wymienionych aut wyposażone w podwójną kabinę, klimatyzację i napęd 4x4 kosztuje poniżej 70 000 pln netto. Co ciekawe, chiński model jest prawie najdroższy w tym porównaniu.
Początkowe spekulacje na temat ceny Grandtigera okazały się prawdziwe. Samochód w podstawowej wersji kosztuje 65 000 pln netto. Niestety, wersja wyposażona w klimatyzację i dwie poduszki powietrzne kosztuje aż 69 878 pln netto, czyli zaledwie o 54 pln mniej niż podobnie wyposażony Nissan NP300 w promocyjnej cenie (cennik z 1 lipca). W tej sytuacji, Tata Xenon wyceniony na 64 900 pln netto nadal zostaje liderem zestawienia na najtańszego pickupa z podwójną kabiną i klimatyzacją. Jako ciekawostka, najtańsze Mitsubishi L200 w podobnej specyfikacji kosztuje 78 854 pln (o 8 976 pln więcej od Grandtigera).
Najmocniejszym (dosłownie) atutem chińczyka jest w nim to, co nie jest chińskie, czyli silnik Hyundaia o poj. 2.5 litra i mocy 170 KM (392 Nm). Dla porównania Xenon dysponuje silnikiem 2.2l o mocy 140 KM (320 Nm), a NP300 jednostką 2.5l o mocy 133 KM (294 Nm). W przypadku pickupów, bardzo ważną rolę odgrywa też ładowność. W tej kategorii najlepiej punktują Xenon (1000 kg) i NP300 (1080 kg), znacznie wyprzedzając Gandtigera (850 kg). Chińczyk broni się jednak najszerszą "paką" (1505 mm) i najwyższymi burtami (480 mm). Najdłuższe przedmioty można wsadzić do Nissana (1485 mm).
Każdy z modeli wyposażony jest w klimatyzację manualną, elektrykę szyb i lusterek, centralny zamek z pilotem i ABS. Ponadto Grandtiger i Nissan posiadają dwie poduszki powietrze i odtwarzacz CD/MP3. Reprezentanci Chin i Indii mają montowane w standardzie 16" felgi aluminiowe. Jeżeli chodzi o wyposażenie, Grandtiger jest liderem zestawienia. Jego wadą - jak na woła roboczego przystało - jest jasna tapicerka, ale jak zapowiada Pol-Mot, w przyszłości ma zostać zastąpiona bardziej praktyczną.
Czy projekt Polmotu ma szansę na sukces?
Warunki gwarancyjne są niemal identyczne - 3 lata z limitem 100 000 kilometrów to dzisiejszy standard. Nissan wyróżnia się najdłuższą gwarancją na perforację nadwozia (6 lat).
Chińczyk na etacie, czyli test drogowy Grandtigera
Jak widać, wybór "woła roboczego" wcale nie jest taki prosty. Każdy z wymienionej trójki ma swoje wady i zalety. Teoretycznie "metka" Nissan powinna wystarczyć w tym segmencie. Niezawodność Grandtigera wciąż stoi pod znakiem zapytania. Jakość wykończenia każdego z modeli to już indywidualny problem potencjalnych klientów, którzy rozważają zakup pojazdu tego rodzaju.
Importer/producent zakłada że roczna sprzedaż wyniesie 500 sztuk, czyli w tym roku na polskich drogach powinno pojawić się 250 pickupów z Kraju Środka.
Źródło: Autochiny
Ostatnie informacje z Polski: